-
Niedziela, 24 sierpnia 2008
-
czas spać, dobranoc #drogiblipie
-
#gastrofaza jem pyszna sałatkę śledziową zrobioną przez mojego tatę, pychota :)
-
pojawił się dylemat, czy poczytać książkę czy zaległą prasę, która piętrzy się w pokoju? :)
-
w tv kicha, więc wieczór spędzę na czytaniu... ale
-
[^luki] to miła ksywka, więc nie czuj się nią urażony skarbie :)
-
trochę też poprzestawiałam, ale są nieduże zmiany bo mój mąż ^luki i nasza #kot'ka Sara nie lubią zmian :(
-
małe niedzielne porządki dobiegły końca :)
-
-
Czwartek, 21 sierpnia 2008
-
Środa, 20 sierpnia 2008
-
jestem w rozsypce :(
-
głowa i brzuch też...
-
ucho mnie boli :(
-
#kot'u też smakowała :D
-
#gastrofaza : podsmażona kiełbaska i do tego pomidorki, było pysznie :)
-
do tego jeszcze leje, znowu zmoknę jak kura i się przeziębię jeszcze bardziej :(
-
masakra, ciemno na dworze...aż nie chce mi się wychodzić z domu... ale cóż praca wzywa :)
-
-
Wtorek, 19 sierpnia 2008
-
w końcu byczyłam się już całe 4 dni...
-
ale może za dużo wymagam :)
-
może dzień okaże się jeszcze szczęśliwszy jeśli przed 14:00 zadzwoni szef, że mam dziś wolne...
-
dostałam 4 sztuki soczewek miesięcznych za darmo, 80 zł mam w kieszeni na szaleństwa :)
-
mam dziś chyba szczęśliwy dzien :)
-
-
Środa, 13 sierpnia 2008
-
opalona, najedzona, z premią w kieszeni, a właściwie na koncie... happy :D
-
-
Środa, 6 sierpnia 2008
-
:P
-
Wątróbkę czas smażyć?
-
i masowo rozwiązywałam takie testy #wtydliwewyznania
-
najgorsze, że kiedyś mnie też to rajcowało...
-
